Twój lakier. Nasza obsesja.

O MNIE

Detailing z obsesją na punkcie perfekcji.

 

Od 2008 roku dopieszczamy auta w każdym detalu. Bezpieczne mycie i pełna dekontaminacja. Wieloetapowa korekta lakieru. Powłoki ochronne oraz profesjonalne oklejanie folią — PPF i zmiany koloru. Pracujemy ręcznie, cierpliwie, bez dróg na skróty.

Zaczynamy od dokładnej inspekcji: pomiar grubości lakieru, testy, dobór technologii. Każdy etap dokumentujemy. Kończymy kontrolą jakości w świetle dziennym i studyjnym.

 

Jakość ponad ilość, pasja ponad wszystko. Przyjmujemy ograniczoną liczbę realizacji, by skupić się na Twoim aucie. Efekt? Głęboki połysk, realna ochrona i komfort użytkowania, które widać i czuć.

 

Motoryzacja to nasza droga od kołyski. Z fascynacji dźwiękiem silników i miłości do nieskazitelnej czystości narodziło się studio, które od 2008 roku stawia na absolutną jakość. Zaczynaliśmy od podstaw, ucząc się rzemiosła krok po kroku — dziś oferujemy pełen detailing: bezpieczne mycie, dekontaminację, korektę i renowację lakieru, powłoki ochronne oraz oklejanie folią (ochronną i zmiany koloru). Każde auto traktujemy jak diament: liczy się precyzja, cierpliwość i dbałość o mikroszczegóły. Nie idziemy na skróty, pracujemy ręcznie i transparentnie. To nie jest dla nas „moda” — to sposób na życie. Jeśli szukasz miejsca, gdzie Twoje auto naprawdę dostaje to, na co zasługuje, jesteś u siebie.

  • Detailing zewnętrzny i wewnętrzny

  • Korekta / renowacja lakieru (one-step, multi-step)

  • Powłoki ochronne (ceramiczne, kwarcowe)

  • Folie PPF i zmiany koloru

  • Pielęgnacja skóry i detali wnętrza

  • Przygotowanie auta do sprzedaży lub odbioru salonowego

 
 

Moja Historia

Od dziecka kochałem blask i nieskazitelną czystość. Motoryzacja była przy mnie od kołyski: dźwięk silników, zapach spalin, dbałość o detale. Pracowałem w serwisach oponiarskim, szyb, klimatyzacji i mechaniki, ale czułem, że to jeszcze nie to. W 2008 roku wziąłem sprawy w swoje ręce i otworzyłem pierwszą myjnię. Bez zaplecza i funduszy, za to z pasją i uporem. Zaczynałem od odkurzania i podstawowego mycia, krok po kroku ucząc się korekty lakieru, powłok ochronnych i oklejania folią. Pracowałem gdzie się dało — w chłodnych warsztatach bez ogrzewania, komisach bez wody, lakierniach — zbierając doświadczenie. Zdarzało mi się zamykać działalność i wracać jak feniks z popiołów. Ta droga nauczyła mnie cierpliwości, procesu i szacunku do mikroszczegółów. Dziś prowadzę studio detailingu i oklejania, w którym „jakość ponad ilość” to nie slogan, tylko codzienny standard. Każde auto traktuję jak diament: z precyzją, odpowiedzialnością i transparentną komunikacją. To nie moda. To moja życiowa ścieżka — od dziecięcej fascynacji po rzemiosło, którego efekty widać w świetle dnia.